Euro w Polsce

Ministrowie finansów Uni Europejskiej zamknęli procedurę ograniczania polskiego deficytu. Procedura trwała od 2004 roku – źródła dyplomatyczne. Komisja Europejska formalnie poinformowała o możliwym zakończeniu tego procesu w czerwcu. Polska obniżyła swój deficyt do 2 procent, co jest dobrym sygnałem, ponieważ obniżyła poniżej wymagane progu. Kryteria z Maastricht mówiły o maksymalnym pułapie 3 procent uznając że deficyt jest trwały i wiarygodny.

Z Komisji Europejskiej także zostało przesłane zalecenie, mówiący o zwiększeniu tempa konsolidacji budżetowej. Jest to zalecenie na obecny rok jak i na następne Komisarz unijny ds. gospodarki i walut Joaquina Almunii uważa, że Polska powinna w maksymalny sposób wykorzystać dobrą koniunkturę, w utrzymaniu tempa konsolidacji. Oczywiście jest to sukces, jednak komisarz zaleca, aby przyśpieszyć procesy do ograniczenia deficytu strukturalnego do 1 procenta. Polska zobowiązała się, że dotrzyma terminu (rok 2011) że osiągnie średniookresowy cel, który mówi o dobrej kondycji finansów publicznych i deficytu PKB w wysokości 1 procenta PKB.

Przewidywania jednak są pesymistyczne. Według Komisji, deficyt finansów będzie rósł w roku 2008 aż do 2,5 procenta, a w 2009 do poziomu 2,6 procent PKB. Jest to dużo, w porównaniu do zaleceń programu konwergencji. Rekomendacja mówi o tym, że nasz kraj musi zrobić nawet więcej, by zachować „margines bezpieczeństwa”. Jest to podyktowane możliwością słabszej koniunktury w kraju, a tym samym mniejszy wzrost gospodarczy.